Followers

Wednesday, 15 January 2014

Bransoletki z żylkami i zakupy(?)

Nazywam się Virginia i jestem zakupoholiczką...
A tak na poważnie, to kupuję dużo za dużo, praktycznie codziennie. Zdecydowanie nie powinam tyle wydawać, w końcu biedna ze mnie studentka, ale ciii.

Z boku pojawiła się nowa zakładka 'Już niedługo na blogu', która zapowiada niektóre, przyszłe posty. Jeśli któryś szczególnie was interesuję, napiszcie w komentarzu, a postaram się opublikować jako pierwszy ;)


Z moich dzisieszych małych zakupów, wielki pędzelek, stwierzdziłam, że spróbuję swych sił z różem, ale poddałam się przy pierwszym podejściu, jednak jestem pewna, że znajdę inne, nie nakijażowe zastosowanie dla mojego nowego pędzelka.

Świeczki, tak wiem, oklepane. Kupuję małe próbki, ponieważ szybko nudzę się zapachem, a bądźmy szczerzy, duże są dość kosztowne i nie mogę kupić powiedzmy 5 na raz. Więc kupuję kilka małych i codziennie mogę palić inną ;)

Płyny do kąpieli, tego nigdy nie może zabraknąć. Uwielbiam wszystko, co jest kokosowe, a w moim mieście nie można było do tej pory dostać kokosowego Original Source'a. Nie dawno się w koncu pojawiły z cena 2.5-krotnie wyższą niż normalnie. Stwierdziłam, że spasuję, a dzisiaj już wróciły do normalnej ceny ;) Szału nie ma, używałam lepszych kokosowych płynów. 

Biała fabra akrylowej, nie można jej mieć za dużo.

Nowe lakiery, w tym jeden neonowy.

Podkładka szklana do pracy z modeliną.

Mój DIY kalendarz. Różowy zeszyt oklejony washitape, ręcznie podzielony na dni i miesiące. Okładka jeszcze nie skonczona.

Posortowałam koraliki.

I kupiłam Sharpies ;)

A na koniec bransoletki, które mają śliczny efekt żył.




I nie udało mi się zrobić porządnych zdjęc moich nowych organizerów, kolory nie chciały wyjść porządnie ;(
Ale mam trzy, planuję lepiej zorganizowac moją mini pracownię. Dwa jeszcze puste. Jak tylko skoncze organizacje, to na pewno zrelacjnuje, ale to dopiero po moim egzaminie semestralnym 22.





A ja uciekam pograc w Sims 3 - Supernatural... znaczy się poczucyć sie idę, egzamin w środę ;)

4 comments:

Google+